Październik na Słowacji przyniósł sporo dobrych wiadomości – od nowych tras rowerowych i odnowionych zabytków, przez artystyczne inicjatywy wychodzące poza galerie, aż po ekologiczne pomysły i projekty, które realnie ułatwiają życie mieszkańcom. Słowacja znów udowadnia, że dzieje się tam znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać.
Oto i porządna dawka dobrych wiadomości ze Słowacji. Jeśli przegapiliście poprzednie, to zapraszam tutaj.
Słowacja w ruchu - nowe trasy i infrastruktura
Tatrzańskie stacje kolejowe przejdą remont
Koleje Słowackie remontują budynki stacji w Tatrzańskiej Łomnicy i Wyżnich Hagach. Prace potrwają dziewięć miesięcy i obejmą m.in. odnowienie instalacji, poprawę efektywności energetycznej oraz dostosowanie obiektów do potrzeb osób z ograniczoną mobilnością. Zabytkowy dworzec w Tatrzańskiej Łomnicy będzie remontowany pod nadzorem konserwatora. Koszt inwestycji przekracza 3,1 mln euro bez VAT. Pociągi w Tatrzańskiej Łomnicy będą kursować bez przerw, choć poczekalnia, kasa i toalety zostaną tymczasowo przeniesione do kontenerów. W Wyżnich Hagach możliwe są krótkotrwałe utrudnienia w ruchu. W planach są również remonty dworców na Szczyrbskim Jeziorze i w Zimnej Wodzie, czyli Studeným Potoku.
Siedem nowych tras rowerowych w Górach Tokajsko-Slańskich
W Górach Tokajsko-Slańskich powstanie 7 nowych tras rowerowych. Wytyczona zostanie również nowa pętla wokół kopalni opali. W tym roku organizacja turystyczna kraju preszowskiego zajmuje się oznakowaniem i odnową tras o łącznej długości 630 km, na co przeznaczono 80 tys. euro. Prace obejmują także odnowę oznakowania w Tatrach Wysokich, na Spiszu, Szaryszu, Zemplinie i w Poloninach oraz utrzymanie pięciu lokalizacji tras typu singletrack. Rozbudowywana jest również infrastruktura dla rowerzystów: w regionie pojawiły się nowe stacje ładowania e-bików i stojaki serwisowe, a przy kopalniach opali zaplanowano dodatkowe wyposażenie i miejsce odpoczynku.
Polskę i Słowację połączy nowa trasa rowerowa. Powstanie 65 km nowych szlaków
Svidník i polska Dukla realizują wspólny projekt o wartości 1,3 mln euro, którego celem jest rozwój turystyki rowerowej na pograniczu. Po obu stronach granicy powstanie i zostanie oznakowanych około 65 km tras – ponad 25 km na Słowacji i około 40 km w Polsce, w tym nowy 4,75-kilometrowy singletrack w rejonie Wietrzna koło Dukli. Po słowackiej stronie powstaną m.in. ponad 2 km nowych dwukierunkowych dróg rowerowych wzdłuż Ondawy i Ladomirki, a projekt obejmie także przejazdy dla rowerzystów, miejsca odpoczynku, stacje serwisowe i ładowarki do e-bike’ów. Trasy poprowadzą przez przyrodnicze zakątki oraz miejsca związane z walkami operacji dukielsko-preszowskiej.
Historia odzyskana, ocalona i opowiedziana na nowo
Zaginiona rzeźba wraca
Barokowa figura św. Jana Nepomucena przez około 300 lat stała przy wejściu do renesansowego pałacu w Bytčy. W 2020 roku, podczas remontu pałacowego parku, została przeniesiona do Pałaca Ślubów, a później zaginęła. Dopiero w 2024 roku udało się ją odnaleźć w zbiorach Muzeum Považského múzea w Żylinie. Oryginał został odrestaurowany, ale ze względów ochrony nie wrócił na swoje dawne miejsce. Od sierpnia 2026 roku można go oglądać w Domu Kultury w Bytčy, wraz z dokumentacją jego odnalezienia i renowacji. W parku ustawiono natomiast wierną kopię figury, wykonaną na podstawie oryginału i fotografii. Odnowiono również cały zabytkowy postument. Dzięki temu zachowano nie tylko samą rzeźbę, ale cały historyczny układ, który istniał w tym miejscu już w 1720 roku.
Cigeľ przywraca pamięć o swoich dziejach
W miejscowości Cigeľ odnowiono zabytkowy dom wiejski i urządzono w nim izbę pamięci, która opowiada o historii miejscowości od najstarszego osadnictwa po okres powojenny. Zgromadzono tu dokumenty, fotografie, przedmioty codziennego użytku i wojenne pamiątki – wśród nich ubiór mieszkańca, który wrócił z obozu koncentracyjnego w Dachau, oraz niezwykle cenny XVI-wieczny posąg. Za powstaniem nowej ekspozycji stoi miejscowy pasjonat, któremu udało się nawet skompletować lokalny strój ludowy, o którym sądzono, że już nie istnieje. Tak powstało miejsce, które zachowuje lokalne dziedzictwo i pozwala odkrywać historie, często nieobecne w książkach.
Legenda folkloru i kina na znaczku pocztowym
Z okazji setnej rocznicy urodzin Martina Ťapáka słowacka poczta wydała znaczek z podobizną tego wybitnego reżysera, aktora, tancerza i choreografa. Uroczysta inauguracja odbyła się w jego rodzinnej miejscowości Liesek na Orawie, gdzie mieszkańcy ustawili się w długiej kolejce, by kupić pamiątkowy znaczek. Znaczek przedstawia portret artysty i zabytkową kamerę filmową, nawiązującą do jego pracy oraz opowieści o Słowacji, jej mieszkańcach i tradycjach. Ťapák czerpał inspirację ze słowackiego folkloru i życia na wsi, a jego dorobek obejmuje m.in. filmy „Kubo”, „Pacho, hybský zbojník” i „Sváko Ragan”. Wydaniu towarzyszy koperta pierwszego dnia z wizerunkiem artysty w stroju ludowym.
Zarośnięty bunkier zyskał drugie życie
W
Bytčy odnowiono zapomniany bunkier z czasów II wojny światowej, który
stał się nową atrakcją dla turystów i rowerzystów. Obiekt typu Ringstand
58c, znany również jako Tobruk, był dawniej częściowo zasypany i ukryty
w zaroślach. Dziś można do niego wejść, a wokół powstała strefa
odpoczynku z ławkami, ścieżkami i punktem widokowym. Miasto chce
przybliżać historię tego miejsca także poprzez wydarzenia edukacyjne.
17.10 odbędzie się Dzień Historii Wojskowości, podczas którego będzie
można zobaczyć obóz polowy, historyczne mundury, uzbrojenie, wojskowe
telefony i radiostacje, a także pojazdy z epoki. Odnowa bunkra jest
częścią polsko-słowackiego projektu współpracy, który łączy ochronę
dziedzictwa militarnego z rozwojem turystyki.
Nitra opowie swoją historię
W zabytkowym ratuszu w Nitrze powstaje nowoczesna ekspozycja, która ma przybliżyć historię miasta w interaktywny sposób. Jej główną atrakcją będą trzy „mówiące obrazy” przedstawiające postacie historyczne, które opowiedzą o lokalnych dziejach. Zwiedzający zobaczą także projekcję z efektem hologramu oraz obejrzą około sześciominutowy film o Nitrze. Ekspozycję przygotowuje Nitrianska organizacja turystyczna we współpracy z miastem. Projekt otrzymał 39 tys. euro dofinansowania z Ministerstwa Turystyki i Sportu Słowacji, a jego uruchomienie zaplanowano na październik 2026 roku. Nowa atrakcja ma zainteresować zarówno turystów, jak i mieszkańców, pokazując, że historię można poznawać nie tylko z tablic i gablot, ale również dzięki nowoczesnym technologiom.
Sztuka, która wychodzi do ludzi
Festiwal światła na Liptowie
Od 17 do 24 października centrum Liptowskiego Mikulasza zamieniło się w plenerową galerię pełną światła. Na specjalnej trasie znajdowało się 16 instalacji artystycznych, przygotowanych przez 12 twórców z czterech krajów. Podobnie jak podczas festiwali światła w Pradze czy Berlinie, sztuka wyszła z galerii na ulice i wykorzystała miejską architekturę jako część ekspozycji. Instalacje można było oglądać przez osiem wieczorów, a część z nich będzie zmieniała się w trakcie wydarzenia. Miasto chciało, by pierwsza edycja nie była jednorazową atrakcją z okazji 740. rocznicy pierwszej pisemnej wzmianki o Liptowskim Mikulaszu, lecz początkiem nowej imprezy. Połączenie światła, projekcji i dźwięku sprawiło, że wieczorny spacer po centrum stał się częścią artystycznego doświadczenia.
Znamy najlepsze obrazy roku
Laura Zvěřina zdobyła pierwsze miejsce w 21. edycji słowackiego konkursu Maľba – Cena Nadácie VÚB. Jury doceniło jej obraz “After the Last Review” za intymne, a jednocześnie uniwersalne podejście do relacji międzyludzkich, wrażliwość i charakterystyczny język wizualny. Artystka otrzymała nagrodę w wysokości 15 tys. euro. Tegoroczna edycja pokazuje też ciekawą zmianę w słowackim malarstwie – artyści odchodzą od bezpośredniego komentowania świata technologii i częściej wracają do codzienności, zwykłych chwil i osobistych doświadczeń. W pracach finalistów pojawiają się również pytania o relacje, dom, pamięć, generacyjne traumy i stereotypy. Drugie miejsce zajął Šimon Tóth, a trzecie Dávid Čerťanský. 20 najlepszych prac można oglądać w bratysławskiej galerii Nedbalka do 8 listopada.
Żylina zamieniła most w mapę gór
Na osiedlu Vlčince w Żylinie 16 filarów wyremontowanego mostu ozdobił streetartowiec Denis Valašek. Wspólnie tworzą wielką edukacyjną mapę okolicznych gór – znalazły się na niej ich nazwy, wysokości, odległości i poziomice, a także ilustracje zwierząt. Pomysł miał początkowo po prostu chronić most przed wandalizmem. Powstało jednak coś więcej: kolorowa instalacja, która nie tylko ożywia przestrzeń, ale też zachęca mieszkańców do odkrywania mniej znanych miejsc w okolicy. Jak zauważył autor, już podczas malowania ludzie zatrzymywali się przy filarach i odkrywali szczyty, o których wcześniej nie słyszeli.
Galeria sztuki ukryta w lesie
Leśne arboretum Kysihýbeľ niedaleko Bańskiej Szczawnicy stopniowo zmienia się w plenerową galerię sztuki współczesnej. W tym roku wzbogaciło się o trzy nowe rzeźby słowackich artystów, a także wystawę prac uczniów miejscowej szkoły artystycznej, którzy tworzyli podczas pleneru. Projekt VLNOOBJEKT działa od 2022 roku i ma przybliżać sztukę poza tradycyjnymi galeriami, a przy okazji zachęcać turystów do odkrywania mniej znanych zakątków regionu. Rzeźby powstają bezpośrednio w otoczeniu drzew, a tabliczki z kodami QR pozwalają poznać ich autorów i historie dzieł. Arboretum można zwiedzać pieszo lub na rowerze, łącząc kontakt ze sztuką ze spacerem pośród rzadkich gatunków drzew. Wśród twórców, którzy zostawili tu swoje prace, są m.in. Andrej Šoka, Peter Barta i Richard Aradský, a galeria z każdym rokiem zyskuje nowe dzieła.
Zielona Słowacja
Pół miliona pszczół pod ochroną
Po niemal dziesięciu latach pszczoły wróciły do pasieki na Łące Medovej baby w Parku Narodowym Poloniny. W 9 ulach żyje około pół miliona pszczół, a pozyskiwany miód ma służyć promocji regionu. Miejsce upamiętnia Žofię Maťašovską, słynną pszczelarkę zwaną Medovą babą, która w przeszłości opiekowała się tam ponad 80 ulami. Aby chronić pasieki przed niedźwiedziami, pszczelarze otrzymują specjalne klatki zabezpieczające ule oraz elektryczne ogrodzenia. Pomoc zapewnia m.in. organizacja Aevis w ramach unijnego projektu wspierającego współistnienie ludzi i dużych drapieżników w Karpatach. Rozwiązania mają ograniczać straty w pasiekach i zmniejszać ryzyko zbliżania się niedźwiedzi do ludzkich zabudowań — bez konieczności eliminowania zwierząt z ich naturalnego środowiska.
Lekarz wygrał bieg i ufundował miłorząb. Drzewo przypomina o osobach z demencją
W szpitalu uniwersyteckim w Żylinie posadzono miłorząb, który ma symbolizować wsparcie dla osób z demencją. Pomysłodawcą inicjatywy jest neurolog Martin Vyparina, który część nagrody zdobytej w Biegu Zdrowia przeznaczył na zakup drzewa. Wybór miłorzębu nie był przypadkowy – jego ekstrakt wykorzystuje się również w neurologii klinicznej w kontekście zaburzeń funkcji poznawczych. Sama sadzonka ma jednak przede wszystkim znaczenie symboliczne: podobnie jak pacjenci potrzebuje troski i odpowiednich warunków, by dobrze się rozwijać. Lekarz chciał w ten sposób zwrócić uwagę na trudności, z jakimi na co dzień mierzą się osoby z demencją i ich rodziny.
570-letnia lipa z Zaježovej Drzewem Roku 2026 na Słowacji
Lipa drobnolistna z miejscowości Zaježová w środkowej Słowacji zdobyła tytuł słowackiego Drzewa Roku 2026. Według szacunków ma około 570 lat, mierzy 20 metrów wysokości, a obwód jej pnia wynosi 560 cm. Zgodnie z lokalną tradycją zasadził ją jeden z pierwszych osadników, nazywany starym Štefanem, jako symbol nowego początku. Przez stulecia dawała schronienie ludziom i zwierzętom, a dziś jest charakterystycznym punktem na szlaku turystycznym Rudná magistrála. Drugie miejsce zajął 450-letni dąb z Parchovian, a trzecie – 200-letnia lipa z Oszczadnicy. Wszystkie trzy drzewa zostaną objęte specjalistyczną opieką, która ma poprawić ich kondycję.
Zamiast na chodnik – do asfaltu
W Preszowie ustawiono 14 specjalnych pojemników na niedopałki papierosów, które mają ograniczyć ilość tego rodzaju odpadów na ulicach. Zebrane filtry nie trafią jednak na wysypisko – zostaną przetworzone na włókna i wykorzystane jako dodatek do mieszanek asfaltowych, przeznaczonych do produkcji wytrzymałych nawierzchni drogowych. To rozwiązanie ma znaczenie, bo filtry zawierają tworzywa sztuczne i rozkładają się nawet 15 lat, a niedopałki należą na Słowacji do najczęściej wyrzucanych na ziemię odpadów. W 2025 roku niedopałki stanowiły aż połowę wszystkich odnotowanych na Słowacji sztuk śmieci.Lokalizacje pojemników wybrano na podstawie ponad rocznych obserwacji służb miejskich i wydziału ochrony środowiska.
Sukcesy i dobre pomysły, które zmieniają codzienność
Pierwsza Słowaczka poleci w kosmos
Słowacka astrobiolożka Michaela Musilová ma wejść w skład międzynarodowej załogi ECM1 – pierwszej europejskiej komercyjnej misji suborbitalnej. Lot zaplanowano na przełom II i III kwartału 2027 roku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Musilová zostanie pierwszą Słowaczką w kosmosie. Za projektem stoi czeski producent telewizyjny René Šír. W załodze, oprócz niego i Musilovej, znaleźli się dwaj Polacy; piąty członek ma pochodzić z Niemiec. Równolegle trwają prace nad eksperymentami naukowymi i technologicznymi, które mogłyby zostać przeprowadzone podczas lotu. Musilová uczestniczy w ich przygotowaniu, ale wszystkie muszą jeszcze przejść odpowiednią ocenę i certyfikację. Powstaje również pełnometrażowy film dokumentujący drogę ECM1 – od pierwszego pomysłu aż po realizację lotu.
Hlohovec został „Cyfrowym Tygrysem”. Wykorzystuje AI w służbie mieszkańcom
Hlohovec
rozwija cyfrową obsługę mieszkańców – oprócz strony internetowej,
aplikacji mobilnej i kiosku informacyjnego uruchomił chatbota AI, który
odpowiada na pytania przez całą dobę, także wtedy, gdy urząd jest
zamknięty. Można zapytać go m.in. o terminy wywozu śmieci, podatki,
potrzebne dokumenty czy sposób załatwienia konkretnej sprawy. Chatbot
korzysta z oficjalnych informacji miasta, uchwał, formularzy i innych
opublikowanych dokumentów, a odpowiedzi może zebrać z kilku źródeł w
jedno proste wyjaśnienie. Jest dostępny zarówno na stronie miasta, jak i
w aplikacji. Za to rozwiązanie Hlohovec otrzymał tytuł „Cyfrowego
Tygrysa”, a samorząd zapowiada dalszą cyfryzację.
Żeton = ciepły obiad. Prievidza pomaga potrzebującym
W Prievidzy od 2017 roku działają specjalne żetony charytatywne. Za jedno euro można je kupić w zakrystiach miejscowych kościołów, a następnie przekazać osobie potrzebującej, która wymieni żeton na ciepły posiłek – zupę i drugie danie – w placówce Charita – dom sv. Vincenta. Od stycznia do końca września 2026 roku dzięki tej inicjatywie wydano 438 obiadów. Pomysł pozwala pomagać w konkretny sposób: darczyńca ma pewność, że jego wsparcie zostanie przeznaczone na jedzenie. Charita zapewnia osobom w trudnej sytuacji nie tylko posiłki, lecz także nocleg, odzież i możliwość zadbania o higienę. Z nadejściem chłodniejszych miesięcy taka pomoc staje się szczególnie ważna.
W Bratysławie otworzył się Rožok. Sprzedaje bułki i kawę, ale też daje ludziom drugą szansę
Przy ulicy Zochovej w Bratysławie działa Rožok – niewielki punkt z tradycyjnymi słowackimi rožkami (bułkami), ciastami, kanapkami i kawą. Za projektem stoi organizacja non profit Doma u Kapucínov, która pomaga osobom w trudnej sytuacji życiowej, m.in. osobom bezdomnym i zmagającym się z problemami mieszkaniowymi. Zamiast ograniczać się do doraźnej pomocy, chce dać im szansę na zdobycie doświadczenia zawodowego i samodzielności finansowej. Rožok ma być jednocześnie miejscem z szybkimi śniadaniami dla zabieganych i sposobem na zwrócenie uwagi na tzw. niewidzialne ubóstwo. Twórcy projektu podkreślają, że osobom w kryzysie często nie brakuje chęci do pracy, lecz szansy.
Mam nadzieję, że dowiedzieliście się czegoś nowego!
✦ zostaw tu swój komentarz – chętnie poznam Twoje zdanie!
✦ podaj ten post dalej – udostępnij go w swoich mediach społecznościowych lub podeślij znajomym.
✦ wpadnij na mojego Instagrama oraz FB – śledź moje profile, aby nie przegapić kolejnych artykułów!

Brak komentarzy: