I to też jest Słowacja - grudzień 2019 - Słowacystka

30.12.2019

I to też jest Słowacja - grudzień 2019

Grudzień dobiegł końca a wraz z nim żegnamy także 2019 rok. Ale zanim zegary wybijając północ ogłoszą nadejście nowego roku, mam dla Was ostatni post w 2019 roku.


Bardzo cieszy mnie, że zmiana formatu tej serii postów przypadła Wam do gustu. Dla tych, którzy przeoczyli poprzedni post zostawiam link do pierwszego postu w zmienionej formule. Zajrzyjcie także do postów w starej postaci, tam również znajdziecie wiele interesujących informacji. Dzisiaj będzie szybko i zwięźle, bo w głowach i tak zapewne większość z Was wybiega w przyszłość.

Chatka z piernika


Grudzień to święta, święta to pierniki a na Słowacji mają całoroczną chatkę z piernika. I nie jest to w Čičmanach, o których wiele osób mówi, że są jakby z piernika, ale bliżej polskiej granicy, bo w Dolnym Kubinie. Przy jednym z tamtejszych pensjonatów powstała Bajkowa wioska z domkami do wynajęcia. Niestety domki tak bajkowo wyglądają tylko z zewnątrz, w środku są "zwykłymi" nowocześnie wyposażonymi domkami do wynajęcia. Wśród bajkowych chatek znajdziemy oczywiście wspomnianą chatkę z piernika, ale także domek z Hobbitonu, domek na kurzej stopce i domek Żwirka i Muchomorka (nie wiem jak Wy, ale tu chciała bym spać najbardziej 😉).


Lodowa katedra


Na Smokowieckim Siodełku (słow. Hrebienok), jak co roku powstała wyjątkowa zimowa atrakcja turystyczna - lodowa katedra. W tym roku tematem przewodnim jest katedra Notre Dame, która poważnie ucierpiała w kwietniu wskutek pożaru. Nad mistrzowskim dziełem, który jest jak najwierniejszą kopia paryskiego kościoła, pracowało 18 rzeźbiarzy, którzy pracowali pod kierownictwem Adama Bakoša. Na Smokowieckie Siodełko wwieziono 1880 bloków lodu o łącznej wadze 225 ton. Tatrzańską atrakcję uroczyście otwarto 22 listopada i zwiedzać ją można do 30 kwietnia. O tym jak dostać się na Hrebieniok pisałam w zeszłym roku, więc po te informacje zajrzyjcie do tego posta.

A tak przebiegały prace budowlane:

Tramwaj do świąt


Do 30 grudnia w Bratysławie można za darmo przejechać się świątecznym tramwajem. W tym roku motywem przewodnim są ludowe tradycje bożonarodzeniowe. Z zewnątrz tramwaj został wystylizowany na drewniana chatę, dlatego zdobią go wzory dobrze znane z chat z wsi Čičmany. We wnętrzu tramwaju umieszczono figury pokazujące scenę z życia słowackiej rodziny na krótko przed wieczerzą wigilijną, kiedy matka przygotowywała jedzenie, ojciec grał na piszczałce, a dziecko cieszyło się dopiero co udekorowaną choinką. W ramach ciekawostki zdradzę, że tramwaj zdobi 3000 lampek, z czego 560 znajduje się wewnątrz pojazdu i imituje gwiaździste niebo.

Zimowy zamek


Nie tylko na bratysławskim rynku odbywają się jarmarki świąteczne, bo na zamku również znajdziecie stragany z jarmarkowymi specjalnościami. Przy tej okazji okolice zamku są rozświetlone kolorowymi lampkami a sam zamek przybrał zimową szatę. W ten sposób będąc w Bratysławie można mieć namiastkę zimy tej wiosny 😉.



I tradycyjnie, jeśli spodobał Ci się mój wpis, to będzie mi miło, jeśli:

✦ zostawisz tu swój komentarz

✦ polajkujesz mój fanpage

✦ udostępnisz ten wpis swoim znajomym

Brak komentarzy:

Odwiedźcie mnie też na Instagramie @slowacystka