Czasem wystarczy posłuchać koncertu w jaskini albo zgubić się w kukurydzianym labiryncie, by przekonać się, że Słowacja wciąż potrafi zaskakiwać. Ale lipiec to nie tylko nowe atrakcje. To także historie o ratowaniu zabytków, pielęgnowaniu tradycji i ludziach, którzy własnymi pomysłami zmieniają świat na lepsze.
Bratysława ma swój zamek, Dunaj i... Podglądacza. Od niemal 30 lat z kanału na rogu ulic Panskiej i Laurinskiej spogląda na przechodniów uśmiechnięty mężczyzna w brązowej czapce. Kim naprawdę jest Čumil?
Podziemia, alpejskie klimaty i woda „ciepła” jak Bałtyk – oto sprawdzony przewodnik po słowackiej „naturalnej klimatyzacji”. Sprawdź, gdzie się schłodzić.
Czy wiesz, że niepozorny słup oświetleniowy, który mijasz każdego dnia, może w krytycznym momencie uratować życie? Choć brzmi to jak scenariusz filmu science-fiction, w kilku miastach na Słowacji zwykłe latarnie stały się kluczowym elementem systemu ratunkowego. Sprawdź, jakie to proste.