
Listopad na Słowacji znów pokazał klasę. W jednym miesiącu mieliśmy nagrody dla artystów, kometę nad Tatrami, ciekawe wystawy, ale nie zabrakło też polskich akcentów.

Brutalność codzienności, blokowisko jak z pamiętnika, babcia
jak instytucja i język, który kopie tam, gdzie boli. „Babunia©” Ivany Gibovej zmierza na półki księgarni.
W najnowszym, 94. numerze kwartalnika „Tatry”, ponownie znajdziecie aż trzy moje artykuły.
Jarmarki bożonarodzeniowe to już nieodłączny element listopadowo-grudniowego krajobrazu wielu słowackich miast. Gdzie warto pojechać na słowackie targi świąteczne? Przygotowałam dla Was całą listę.

Na łamach najnowszego numeru „Nowej Europy Wschodniej” ukazał się mój obszerny artykuł poświęcony narastającym napięciom między słowackimi władzami a młodymi ludźmi.
W słowackich Karpatach trwa właśnie regularna wojna, a jej głównym przeciwnikiem stała się dzika przyroda. Zapraszam Was do lektury mojego najnowszego artykułu dla Krytyki Politycznej, w którym analizuję kontrowersyjne działania słowackiego Ministerstwa Środowiska.
11 listopada
na Słowacji to nie tylko dzień świętego, który podzielił się płaszczem z
żebrakiem. To też moment, gdy wszyscy zerkają w niebo.